• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Jaroslaw Czaja
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Z folii odarta: Terraformacja Marsa

6 września 2016/4 komentarze/w Blog/Autor Jarosław Czaja

Niespełna rok temu na ekranach kin święciła triumfy (średnia, moim zdaniem) ekranizacja książki (przy niej natomiast bawiłem się naprawdę sympatycznie), w której główny bohater został nieumyślnie pozostawiony na Marsie, podczas przymusowej ewakuacji misji naukowej. Jako jedyny człowiek na tej planecie, musiał zdać się na pozostawione zasoby i sprzęt, a przede wszystkim na swoją wiedzę, dzięki czemu mógł przeżyć w trudnych warunkach i znaleźć sposób, aby wrócić na Ziemię. Rzecz działa się w nieodległej przyszłości.

Natomiast dosłownie w ostatnich dniach miała miejsce premiera polskiej wersji planszówki pt. Terraformacja Marsa, której fabuła przenosi nas do roku 2174. Na Marsie założono już kilka niewielkich kolonii, a Rząd Ziemii właśnie rusza z zakrojonym na ogromną skalę programem, którego celem jest tytułowa terraformacja czerwonej planety, czyli trwała zmiana jej środowiska, która pozwoli żyć ludziom w warunkach zbliżonych do ziemskich. Mają tego dokonać gigantyczne korporacje, dofinansowywane z rządowych pieniędzy. Czyli nie kto inny, jak gracze.

Zatem zapraszam na fotorelację z otwarcia pudełka i przeglądu komponentów tej nieziemskiej gry.

Rzeczą, która pierwsza przyciąga uwagę do gry, jest oczywiście front pudełka. W przypadku Terraformacji Marsa spełnia on swoją rolę doskonale. Utrzymana w brązowo-czerwonych tonacjach ilustracja dobrze oddaje niegościnność planety. Jednocześnie para astronautów, doglądająca niedawno posadzonych na Marsie drzew, a także kometa na niebie, zwiastują nową erę i przełomowe zmiany.

Intrygujący front pudełka

Po otwarciu pudełka, wyjęciu zgrabnej instrukcji…

Klimatyczna i poręczna instrukcja.

Klimatyczna i poręczna instrukcja.

Instrukcja w środku.

Instrukcja w środku. Wszystko wygląda na dobrze opisane.

…i dwóch arkuszów z żetonami…

Trochę przyjemności dla miłośników wypychania żetonów.

Trochę przyjemności dla miłośników wypychania żetonów.

…w oczy rzuca się tekturowa wkładka z charakterystycznym wcięciem na planszę, zawieszoną zaraz pod wieczkiem. Czas pokaże, czy to rozwiązanie praktyczne, czy też wkładka szybko się wyrobi i nie będzie trzymać planszy jak należy.

Oryginalny pomysł na przechowywanie planszy. Tylko czy będzie praktyczny?

Oryginalny pomysł na przechowywanie planszy. Tylko czy będzie praktyczny?

Po wyjęciu planszy oczom ukazuje się zawartość pudełka. Dwie, grube talie kart, foliowy woreczek z mniejszymi woreczkami z kolorowymi kosteczkami, planszetki graczy.

Zawartość pudełka po wyjęciu planszy.

Zawartość pudełka po wyjęciu planszy.

Czas przyjrzeć się poszczególnym elementom trochę bliżej.

Na początek plansza. Nie jest przesadnie wielka, sprawia wrażenie przejrzystej, nie grzeszy graficznymi wodotryskami. Na środku Mars z heksagonalną siatką terenów do wystawiania kafelków, dookoła tor punktacji i nie tylko. Na górze tor udziału tlenu w atmosferze, po prawej tor temperatury, po lewej sekcja standardowych projektów. Na dole sekcje nagród i tytułów, gdzieniegdzie dodatkowe, pojedyncze elementy. Całość schludna i utrzymana w kosmicznym klimacie.

Plansza główna.

Plansza główna.

Zbliżenie na powierzchnię planety.

Zbliżenie na powierzchnię planety…

... sekcję standardowych akcji...

… oraz sekcję standardowych akcji.

Czas przyjrzeć się planszetkom graczy. Są identyczne, znów skromne graficznie, ale zaprojektowane przejrzyście. Mogłbyby być trochę grubsze. Przedstawiają 6 sekcji, a w każdej z nich tor przychodów oraz wyjaśnienie działania, będące jednocześnie miejscem na trzymanie posiadanych aktualnie zasobów. Będą to odpowiednio: megakredyty, stal, tytan, roślinność, energia i ciepło.

Plansza gracza.

Plansza gracza.

Pora na znaczniki. Te dzielą się na znaczniki graczy…

Znaczniki graczy.

Znaczniki graczy.

…oraz znaczniki zasobów, którymi będziemy zaznaczać posiadane zasoby na wspomnianych już sekcjach plansz graczy. Trzeba im przyznać, że świetnie udają, że są metalowe.

"Metalowe" znaczniki.

„Metalowe” znaczniki.

Przegląd znaczników dopełniają trzy większe, białe, służące do zaznaczania podstawowych wartości na torach.

Białe znaczniki do wykorzystania na głównych torach.

Białe znaczniki do wykorzystania na głównych torach.

Były znaczniki, czas na żetony terenów, które będziemy wykładać na Marsie. Jest ich około 70, dzielą się na żetony oceanów, zieleni, miast oraz specjalne.

Standardowe tereny.

Standardowe tereny.

Żetony specjalne.

Żetony specjalne.

Na koniec, serce mechaniki, czyli karty. Jest ich pokaźny stos, przy czym są to głównie karty projektów, które będziemy kupować i zagrywać na stół.

Dużo kart projektów.

Dużo kart projektów.

Przykładowe karty projektów.

Przykładowe karty projektów.

Jedna z kart projektów. Tak, jest negatywna interakcja ;-)

Jedna z kart projektów. Tak, jest negatywna interakcja 😉

Karty projektów robią dobre wrażenie. Mimo masy informacji są dobrze zaplanowane. Ciekawym rozwiązaniem jest połączenie ikonek (po obyciu się z nimi będą zapewne intuicyjne) i tekstu objaśniającego ich działanie (co przyda się w pierwszych rozgrywkach). Karty, podobnie jak plansze(tki) graczy, mogłbyby być grubsze.

Oprócz kart projektów, w talii znajdziemy jeszcze kilkanaście kart korporacji startowych, urozmaicających początkowe zasoby i posiadane zdolności oraz dwa komplety kart pomocy.

Karty korporacji.

Karty korporacji.

Karty pomocy.

Karty pomocy.

Warto jeszcze zwrócić uwagę na dużą liczbę dopasowanych woreczków strunowych od wydawcy. Prawie na wszystkie elementy gry. Prawie, bo do kart przydałby się jeszcze jeden, duży woreczek, bez którego trzeba wszystkie upchać w jednym woreczku, w dwóch stosach.

Na koniec wszystko wraca do pudełka i ma w nim wystarczająco dużo powietrza, choć na szczęście bez przesady.

Elementy w pudełku, czekają na pierwszą grę.

Elementy w pudełku, czekają na pierwszą grę.

Teraz pozostaje tylko czekać na pierwszą rozgrywkę 🙂

Tagi: Jacob Fryxelius, klimat, terraformacja marsa, z folii odarta
https://jaroslawczaja.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/29/2016/09/1-pudełko-front.jpg 1200 1600 Jarosław Czaja https://jaroslawczaja.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/29/2013/06/znadplanszy-jaroslawczaja.png Jarosław Czaja2016-09-06 01:06:352017-06-03 17:04:15Z folii odarta: Terraformacja Marsa
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Panel klimatyczny – c.d.
Z folii odarta: Lewis & Clark
https://www.facebook.com/people/Jaros%C5%82aw-Czaja/100000920453756https://jaroslawczaja.znadplanszy.pl/kontakt/

Jarosław Czaja
Już w dzieciństwie lubiłem gry planszowe i karciane, choć wtedy rynek był bardzo ubogi. W dorosłym życiu wpadłem w sidła gier analogowych około 2005 r. Duży wpływ na to miały wszelkie regularne spotkania graczy w Warszawie, forum www.gry-planszowe.pl, serwis www.boardgamegeek.com oraz bardzo dynamicznie rozwijający się rynek gier (w tym powstawnie wielu polskich sklepów i wydawnictw). Interesują mnie głównie cięższe, 2- lub 3-godzinne eurogry, ale nie pogardzę średniej ciężkości grami wojennymi (np. Conflict of Heroes), dobrymi karciankami, lżejszymi eurogrami dla całej rodziny, czy grami imprezowymi. Z kolei nie kręcą mnie wielogodzinne gry w stylu amerykańskim, czy wieloosobowe gry negocjacyjne. Nad pogoń za nowościami przedkładam rozgrywkę w sprawdzone tytuły, co oczywiście nie przeszkadza mi śledzić pojawiających nowości i wyłapywać tych, które chciałbym bliżej poznać.

Jaroslaw Czaja

NAJNOWSZE WPISY

  • Fotorelacja z Warszawskich Targów Fantastyki12 grudnia 2021 - 20:19
  • Brazil: Świt Imperium – wrażenia z rozgrywki przedpremierowej28 listopada 2021 - 23:23
  • Z folii odarta: Cywilizacja: Poprzez wieki – Cuda i liderzy (dodatek)2 czerwca 2020 - 00:01
  • Dziennik Wyprawa 1907 – tajemniczy rejs w krainę zagadek1 stycznia 2020 - 21:32
  • Z folii odarta: Dominion II edycja17 lipca 2018 - 22:54
  • Z folii odarta: Dominion: Imperium14 maja 2017 - 00:02
  • Z folii odarta: Dominion: Złoty Wiek11 listopada 2016 - 23:26
  • Z folii odarta: Terraformacja Marsa6 września 2016 - 01:06
  • Dominion – esencja budowania talii powraca6 stycznia 2016 - 04:17
  • Gaja – szybka gra o uszczęśliwianiu miast20 września 2015 - 04:10

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • grudzień 2021 (1)
  • listopad 2021 (1)
  • czerwiec 2020 (1)
  • styczeń 2020 (1)
  • lipiec 2018 (1)
  • maj 2017 (1)
  • listopad 2016 (1)
  • wrzesień 2016 (1)
  • styczeń 2016 (1)
  • wrzesień 2015 (1)
  • marzec 2014 (1)
  • styczeń 2014 (1)
  • sierpień 2013 (1)
  • lipiec 2013 (1)
  • czerwiec 2013 (3)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Jaroslaw Czaja | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Dominion – esencja budowania talii powraca Link to: Dominion – esencja budowania talii powraca Dominion – esencja budowania talii powraca Link to: Z folii odarta: Dominion: Złoty Wiek Link to: Z folii odarta: Dominion: Złoty Wiek Z folii odarta: Dominion: Złoty Wiek
Scroll to top Scroll to top Scroll to top